Babydream nie, Alterra nie - to czym myć nasze hery?

W ostatnim czasie przejechałam na swoim blogu po większości wizażowych KWC w myciu kudełek jak po łysych kobyłach xD. Więc w takim razie - czym to dziwne Kaścysko myje swoje locze?

 Tadam!




Facelle Waschlotion Sensitive !  To żel do higieny intymnej, więc pewnie jakaś część odwiedzających będzie za mną gonić z czosnkiem i krzyżykiem xD Ale cóż poradzę, że ten specyfik ma cudowny skład i do tego jak najbardziej właściwe pH?

Żadnych SLS, SLES, SCS i ALS :D

Żel ten świetnie się pieni (wszystkiego, czym myję włosy, używam kubeczkowo) - tak właściwie to nie wiem czemu, ale całkiem mi to pasuje. Po myciu, a przed odżywką mohery nie przypominają zwiniętego kołtuna, śmiało mogę całość przeczesać palcami. A po nałożeniu odżywki to już w ogóle cud malina. Jego właśnie podejrzewam o ostatnie good hair days ;)

Zawiera rumianek - uwaga, może rozjaśniać.

Wersja Fresh różni się tylko tym, że ma dodatkowo jedną więcej substancję zapachową - ale skoro kosztują tyle samo, to trzymam się wersji bardziej eko ;)

Możliwe, że odmęty sesyjne mnie pochłoną na pewien czas ... :/

62 komentarze:

  1. Ja tam lubię BD :)
    Tego jesZcze Nie widziałam, skoro może rozjasnic to nie jest dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BD też może rozjaśnić - ma rumianek :P

      Usuń
  2. używam tego płynu od dawno i mojego ciemnego brązu nie rozjaśnił, więc nawet ciemnowłose mogą używać bez obaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Napisałam, że ma pH w porządku ;)

      Usuń
  4. Ja używam zwykłych szamponów i jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zazdroszczę ;)

      Mi dopiero po ich odstawieniu odrosły kłaczki ;)

      Usuń
  5. It's nothing short of shocking xD Trochę to zaskakujące, ale jeżeli działa, to czemu nie? :) Ja jestem zakochany w Alverde:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz przegwizdane ze słuchaniem o moich coraz to nowszych pomysłach :P

      Usuń
    2. Ale ja uwielbiam Twoje zwariowane pomysły na pielęgnację:D I na pewno są nieskończenie ciekawsze od fotochemii;p Dziś próbuję peelingu sodowego. Zobaczymy, co z tego będzie;)

      Usuń
    3. Kascysko, ale to przecież nie Twój pomysł, więc WTF ??

      Usuń
    4. Nigdzie nie napisałam, że to mój pomysł, to jest recenzja produktu, którym męczę swoje włosy ;)

      Napisałam tylko, czym sama myję. Przecież na wizażu ten płyn egzystuje co najmniej od roku.

      Usuń
  6. O proszę. To moje nowe odkrycie, bo też nie lubię BD ani Alterry. Żel jest super uniwersalny. Myję nim często też całe ciało i buzię (a mam dość problematyczną i nawet nie grymasi :))
    I pieni się świetnie też używany normalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie tez ostatnio BD przestal sluzyc, mialam o tym pisac pod Twoim wpisem o nim! Po podraznieniu zapoczatkowanym umyciem odzywka gloria kolejne pare myc bylo BD i drapalam sie nadal jak glupia.
    Na szczescie odebralam zamowiony Fitomed z mydlnica i na razie jest ok, (moze to magiczny wplyw napisu na szamponie ze lagodzi swedzenie? ;) ale ten plyn mam na uwadze i kupie na pewno, bo do BD poki co nie wracam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się z Alterrą polubiłam, ale jak mi się skończy to chyba skuszę się na ten żel :). Ot tak, na wypróbowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też używałam kiedyś tego płynu właśnie do mycia włosów :) W sumie to byłam zadowolona :)
    P.S. W świecie włosomaniaczek już nic nie jest dziwne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Też miałam fazę na mycie włosia płynem do higieny intymnej, więc przybijam żółwika ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. myślałam, że tylko ja jestem dziwna :p myje czasem Lactacydem i moje włosy go kochają, chyba przez ten kwas mlekowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i kwaśne pH :)

      ja też :D niestety przez betainę i sól był to krótki romans ;]

      Usuń
    2. Lubim kwaśne peHa :P
      Ale nie za kwaśne.

      Usuń
  12. a dostępnosc? i cena? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rossmann, mniej niz 10 zl.
      Nie wiem czy tak wolno odpowiadac za autorke ;)

      Usuń
    2. Można ;) Dokładnie 6,29 bez promocji ;)

      Usuń
  13. Używałam i zamierzam do niego wrócić, był póki co najlepszy =)

    OdpowiedzUsuń
  14. to tak to wygląda! szukałam go w Rossmanie jakiś czas temu i za nic nie mogłam znaleźć;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo na wizażu jest stara butla - i skład też xD

      Usuń
  15. szczerze mówiąc jestem zaskoczona ;) nigdy nie słyszałam o myciu włosów żelem do higieny intymnej, ale jeśli polecasz to chyba spróbuję, bo moje włosy krzyczą "pomocy" !!! ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, bardzo często skład żelu pod prysznic, szamponu i płynu do higieny intymnej danej firmy nie różnią się niczym ;)

      Usuń
    2. Dokładnie to samo chciałam napisać :) jeśli wg składu widzimy, że nadaje się do mycia, to czemu miałybyśmy się przejmować nazwą :) ostatnio wszędzie to widzę, zwłaszcza w przypadku kremów niby tam polecanych dla danych cer -- w ogóle przestałam się tym przejmować :)
      używam tego żelu już długo i zgadzam się, że jest najlepszy :)

      Usuń
    3. akurat w przypadku kremów gwoźdź tkwi nie w proporcjach składników (bo ta zawsze oscyluje wokół 70%:30%) ale w sposobie otrzymania emulsji. w zależności od tego czy tłuszcz rozbito w wodzie czy wodę w tłuszczu - krem jest albo tłusty albo nawilżający.
      poza tym właściwości substancji i ich mieszanin to coś więcej niż skład. amfetamina ma dwa stereoizomery - lewoskrętny i prawoskrętny. one mają ten sam skład chemiczny, a działają odmiennie na organizm.

      Usuń
  16. a gdzie ten żel kupilas, czy jest moze on w rossmanie czy naturze?:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi, dear!
    I found your blog very intresting! A lot of inspiration for myself!!!

    I would like to keep in touch with you. Would you like to follow each others blog on GFC and Bloglovin?

    Lots of love,

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawe odkrycie, spróbuję jak pokończą mi się szampony :D

    OdpowiedzUsuń
  19. kurcze musze wyprobowac, bo mam go w domu, ale uzywam tak jak Bog przykazal :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Heh ja też używam żelu to hig.in. bo niestety nie podpasował mi składem tam, gdzie trzeba ;p i chcę go jak najszybciej zużyc...

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupię go bo Ci ufam a niestety przez ostatnie dni torturuje moje włosy sls`ami ... :) jaka cena ?

    OdpowiedzUsuń
  22. A jak pachnie??

    Może jak mi się skończy ten Dulgon to zakupię to.. chociaż tak ładnie pachnie ten szampon, że nie wiem czy go porzucę ;D Ale właściwie jakby mi Facelle nie podpasowało zapachem do końca, to zawsze można zużyć zgodnie z przeznaczeniem xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę jak BD - ale wiesz, mi prawie żaden zapach nie przeszkadza, mogłam źle zarejestrować xD

      Usuń
  23. pierwszy raz użyłam go do włosów w szpitalu po porodzie :) pamiętałam, żeby spakować żel do hig. int., na opakowaniu jest napisane, że można stosować do ciała, więc innego myjadła już nie brałam, no i szampon wyleciał mi z głowy :) pierwszy prysznic więc wzięłam w całości jednym płynem i było super :)
    jakby się ktoś pakował do szpitala to polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  24. A dokładnie myje? Bo kupilam babydream fur mama z zamiarem mycia nim włosów a nie domywa ich :( czy Facelle ma większe szanse powodzenia? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tego BD, ale Facelle myje mi dokładnie.

      Usuń
  25. Też go ostatnio kupiłam i stwierdzam, że moje włosy go lubią, nie wiem czy nie bardziej niż różowego BD.:)

    OdpowiedzUsuń
  26. to już wiem co jeszcze zgarnąć z półki na najbliższej wizycie w Rossmanie. Bardzo ciekawy blog, czytam i czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. no dobra, kupiłam, zobaczymy :D a tak serio - pokładam w nim wielkie nadzieje, głowa swędzi mnie od wszystkiego co nie jest Dercosem Vichy zielonym :(

    OdpowiedzUsuń
  28. hmm...zaciekawił mnie ten produkt, bd jest dla mnie bardzo dobry moze ten okaże sie lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kupiłam bo promocja w rossmannie ;) ale nie jestem zachwycona niestety.
    Źle pachnie, źle się pieni i rozprowadza po włosach, ogólnie nieprzyjemny. Gorzej mi się z nim współpracuje niż z BD (obydwa metodą kubeczkową).
    Na plus, faktycznie nic nie podrażnia a mam z tym od jakiegoś czasu duży problem.
    Pozostanę jednak przy Fitomedzie, mimo tego Slesu w składzie, mam chociaż przyjemność ze stosowania a z facelle mycie włosów to bardziej koszmar ;)

    No to się wyżaliłam a teraz mam konkretne pytanie, co sądzisz o kosmetykach mających tak wysoko w składzie sodium chloride?
    Ja mam w głowie że to najtańszy zapychacz i zagęszczacz którego producenci wlewają na potęgę, chociaż na dobrą sprawę nie powinno go tam być. No bo na przykład wszystkie wiemy że woda morska (słona) jest zabójcza dla włosów a kosmetyki z dużą zawartością soli nie?
    Ciekawa jestem Twojego zdania bo unikanie soli w kosmetykach łatwe nie jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zagęstnik i tani wypełniacz objętości xD

      Ale jeśli nie szkodzi skórze (czytaj - jeśli nie jesteś wrażliwcem) to przecież tak krótko trwająca czynność jak mycie nie ma prawa zaszkodzić.

      Usuń
  30. mam pytanie odnosnie samej techniki mycia:) żelem myjesz skalp tak?a dlugosc odzywka?
    moze troche glupio brzmia te pytania ale ostatnio zastanawialam sie czy mam trzec dlugosc odzywka bo jak inaczej mam je umyc?czy splukujac glowe masz w pozycji pionowej tak ze zel splywa rowniez po dlugosci wlosow?
    i ostatnie- uzywasz tego zelu zawsze przy myciu czy myjesz rowniez tylko odzywka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, moje włosy obecnie łatwo obciążyć i myję całość Facellem.

      Ale jeśli masz włoski wyżej porowate niż moje, to możesz myć: odżywką w ogóle lub odżywką właśnie na długości (to właśnie metoda OMO).

      Napisz coś o włoskach, to może będę umiała Ci odpowiedzieć lepiej ;)

      Usuń
    2. hmm.chyba mam wlosy porowate ale w sumie nie umiem okreslic czy bardzo czy srednio:) sa bardzo podatne,latwo sie zmocza i szybka schna, ale na kokos nie reagowaly mocnym puszem. obecnie stosuje mycie hegronem fioletowym i na to garnier mango d/s (niestety zawiera amedithicone) ale musze ja skonczyc:)

      stosowalam juz olej lnniany kokos,ale bez rewelacji,chyba najfaniejsze byly po masce zoltko plus nafta..moze nie daja takich efektow bo uzywam jeszcze tej odzywki z silikonem..

      trudno mi jeszcze cokolwiek okreslic co dobrze a co zle dziala na moje wlosy..

      stosowalam tez raz mycie sklappu szamponem hipp a dlugosc hegron ale szczerze bez roznicy chyba jak po myciu sama odzywka:) ( w omo pocierac dlugosc wlosow odzywka do mycia czy nadmiernie je uszkodze?)

      chyba jeszcze dluga droga zanim to wsyztsko ogarne:)
      dziekuje za odpoweidz:)

      jula

      Usuń
    3. Rób to, co włosy lubią/potrzebują.
      Ta odżywka Garniera jest całkiem sympatyczna ;)

      Myślę, że porowatość masz średnią.
      Jeśli kudełki nie potrzebują pocierania - to nie pocieraj ;)

      Usuń
  31. W życiu bym nie pomyślała że żel intymny się sprawdzi na włosach,owszem zdażało mi się nim twarz myć ale włosy.. , muszę kiedyś wytestować na moich lokach.. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja go mam i używam jako szampon i muszę powiedzieć, że czekam kiedy się skończy, żeby coś innego kupić... Jeśli chodzi o działanie myjące to jest dobry - zmywam nim oleje i maski i zawsze jednym myciem wyczyści elegancko, tylko że... no właśnie, chodzi o to, że po umyciu a przed odżywką jest tragedia! włosy są tak tępe i nie przyjemne, że nie da się wytrzymać dlatego od razu nakładam alterrę maskę. Jeśli bym nie stosowała odżywki to miałabym na głowie jeden wielki kołtun i pół włosów połamanych, bo one się tak rozciągają o wszystko i łamią. Zaznaczę, że mam bardzo długie, gęste, średnio porowate włosy. Co człowiek, to inna reakcja :) właśnie wpadłam na ten blog poszukując czegoś innego niż Facelle. Chociaż myje porządnie to go nie ZNIESĘ :P
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. http://modafon.pl/900-jak-myc-wlosy.html tutaj można wiele znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  34. dla mnie to totalny hit. mam domyte, długo świeże włosy, super sie pieni, łagodzi wszelkie podrażnienia.
    zaczęłam go uzywac na początku przygody i nie zamierzam zmienić :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie